Randki
Moja przygoda z Internetem zaczęła się niedawno. Dzieci wyjechały na studia, mąż cały dzień w pacy, więc co tu robić samej w domu. Szczerze mówiąc zawsze przerażał mnie komputer i nigdy nie przyszłoby mi do głowy, by zaprzyjaźnić się z tym potworem, gdyby nie samotność. Nie od razu wiedziałam jak to wszystko działa ale skorzystałam z przyspieszonego kursu obsługi komputera przeprowadzonego przez mojego syna. Pozapisywałam sobie wszystko w notesiku i zaczęłam „serfowanie”w sieci. Interesowało mnie wszystko. Czytałam sobie wiadomości, plotki z życia gwiazd, zaczęłam grać w scrabble, odwiedzałąm też internetowe randki. Zapisałam się do Naszej Klasy i odświeżyłam znajomości sprzed trzydziestu lat. Nie miałam pojęcia ile fajnych rzeczy można tu znaleźć. Dla zabawy zaczęłam czytać ogłoszenia towarzyskie a nawet odpowiadać na niektóre anonse. Tak naprawdę nie myślałam poważnie o tym, by umawiać się na randki. Po prostu, byłam trochę ciekawa. Z poznanymi panami spotykałam się wyłącznie w sieci a gdy proponowali spotkanie w realnym świecie, od razu się żegnałam i wyłączałam komputer. Wiem, że to nieładnie kogoś oszukiwać i robić mu nadzieję ale traktowałam Internet jako zabawę a że czułam się anonimowa nie myślałam o konsekwencjach. Skończyłam więc z tymi wirtualnymi randkami i skupiłam się na rozmowach z moimi koleżankami ze szkolnej ławy. Zorganizowałyśmy już nawet spotkanie klasowe. Już nie mogę się doczekać. Jakie to dziwne, że my pięćdziesięcioletnie babki, odnalazłyśmy się przez Internet. Jak widać nie tylko technika idzie do przodu, ludzie też.
Comments are off for this post- Sport w sieci
Sieć internetowa to chyba największe dobrodziejstwo jakie spotkało wszystkich fanów sportu. Można dzisiaj znaleźć praktycznie każdy sport w sieci i juz dziś wiadomo o każdym kroku każdego sportowca mniej lub bardziej znanego. Internet działa przez dwadzieścia cztery godziny na dobę przez siedem dni w tygodniu i każdy ma do niego dostęp za darmo. Ciągle rośnie - Darmowe randki
Zarejestrowałem się niedawno w biurze matrymonialnym. Denerwowałem się dość mocno przed tym spotkaniem – nie przypominało to co prawda randki, inaczej, w ogóle nią nie było – ot, taka zwykła formalność niezbędna dla zamieszczenia karteczki z moimi danymi w kartotece „ogłoszenia towarzyskie”. Udałem się do biura na umówioną godzinę. Przyjęła mnie bardzo miła kobieta, pracownica - Darmowe próbki
Namnożyło się ostatnio amatorów darmochy w internecie. Kiedyś ludzie szukali filmów dla dorosłych, potem randek i tym podobnych anonsów, a teraz stadami wpisuja w wyszukiwarkach słowa typu darmowe próbki. Istne wariactwo ogarnęło polskich internautów. Komputery sa coraz tańsze, internet kosztuje grosze więc prawie każdy ma już w domu taki zestaw do serfowania w sieci. Problem - Zakłady bukmacherskie
Z nudów ludzie wpadają na różne pomysły. Z głupoty także. A jak połączyć jedno i drugie to co wyjdzie? Dokładnie to, co wydarzyło się w tą przerwę między semestralną. Aby uatrakcyjnić sobie dwutygodniową, zimową przerwę postanowiłyśmy z koleżanki zrobić coś szalonego. Padło na ogłoszenia towarzyskie. Zawarłyśmy zakłady bukmacherskie o to, która umówi się na więcej - Ogłoszenia towarzyskie i anonse
Lubiłem przeglądać ogłoszenia towarzyskie. Szukałem desperatów takich samych jak ja. Szukałem kogoś z kim mógłbym spoktać się na piwo/kawę, porozmawiać na interesujące tematy. Liczne przeglądane ogłoszenia nie zachęcały do napisania. Sam błyszczyk i tipsik. Akademia Paznokcia zasrana. Bałnsik, lansik i sopoćkowo. W końcu znalazłem kogoś odpowiadającego moim zainteresowaniom. Bardzo odpowiadającego. Zaczęliśmy wymieniać wiadomości. Po kilku